MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Wielka miłość ze smutnym zakończeniem. Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko zakochali się od pierwszego wejrzenia

Anna Moyseowicz
Anna Moyseowicz
Para była bardzo zakochana, ale obydwoje początkowo skupili się na rozwoju własnych karier. 
Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach, 2002 rok
Para była bardzo zakochana, ale obydwoje początkowo skupili się na rozwoju własnych karier. Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach, 2002 rok Niemiec/AKPA
Agnieszka Fitkau-Perepeczko słynie z kilku filmowych i serialowych ról, w tym z postaci Simony, matki Stefana z „M jak miłość”. Mimo to aktorka kojarzona jest przede wszystkim z roli, jaką pełniła prywatnie, czyli żony Marka Perepeczki. Para była małżeństwem ponad 40 lat, choć znaczną część z tego okresu małżonkowie spędzili osobno. Jak wyglądała ich znajomość?

Spis treści

Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko byli przez lata jedną z najpopularniejszych par w show-biznesie. Oboje piękni, zdolni i zakochani, przyciągali uwagę wszystkich wokół, lecz zapatrzeni byli w siebie nawzajem. Ich uczucie od pierwszego wejrzenia przetrwało lata.

Poznali się przypadkiem i od razu w sobie zakochali

Para trafiła na siebie w warszawskiej PWST, przed drzwiami dziekanatu. Rozmawiając, poznali się bliżej, a po czasie zostali parą. Pobrali się w 1966 roku, mając po 24 lata.

– Byliśmy sobie oddani jak mało kto, bo przez całe życie każde z nas widziało w drugim nie tylko atrakcyjną kobietę czy mężczyznę, ale ukochanego człowieka – powiedziała aktorka w wywiadzie dla Vivy.

Czytaj też: Gdy się poznali, była jeszcze uczennicą. Zostawił dla niej żonę i dziecko. Elżbieta Dmoch i Janusz Kruk, czyli para z Dwa Plus Jeden

Kariera obydwojga zaczęła się rozwijać, choć to mężczyzna był popularniejszy. Marek Perepeczko zagrał w „Popiołach” Andrzeja Wajdy czy też w słynnym „Janosiku”, który przyniósł mu ogromną sławę. W tym samym czasie jego żona grała w teatrze, ale rzadziej w produkcjach telewizyjnych czy kinowych.

– Nigdy nie byłam psem na role, od początku stawiałam na karierę Marka. Myślałam sobie, że on będzie grał, a ja będę chodziła na premiery, rozmawiała, dyskutowała – mówiła w Gazecie Pomorskiej.

Wyjazd do Australii i rozwój kariery Agnieszki Fitaku-Perepeczko

W latach 70. Agnieszka Fitaku-Perepeczko wyjechała do Australii na pokazy Mody Polskiej, ale została tam na dłużej i rozwinęła swoją karierę. Grała w serialach, miała swoją agencję fotograficzną i pracowała jako modelka, lecz jej mąż pozostał w Polsce. Wreszcie zakochany aktor po trzech latach dołączył do ukochanej na drugim końcu świata, ale nie mógł się tam odnaleźć. Prowadził amatorskie kluby literacko-teatralne i Tymczasowe Towarzystwo Miłośników Teatru im. Witkacego, jednak po kilku latach postanowił o powrocie do Polski. Gdy w latach 90. ona też wróciła do kraju, zamieszkali osobno.

Sprawdź: O tym ślubie mówiła cała Polska! Violetta Villas wyszła za milionera i hucznie się z nim rozstała. Skandalistka, która szukała miłości

– Nie możemy sobie pozwolić na takie mieszkanie, jakie byśmy chcieli mieć – wielkie, 200-metrowe. Zawsze marzyłem na przykład o dużej bibliotece. A moja żona ma prawo mieć garderobę. Życie z niezależną kobietą w małym mieszkaniu może być ryzykowne – mówił Perepeczko Vivie.

Pomimo mieszkania osobno, para często się widywała.

– Myślę, że ich związek dlatego tak ładnie przetrwał, bo znali umiar. Po powrocie do Polski Perepeczko nie grał wiele. Dostał kilka ról, ale nie bardzo odpowiadały one jego ambicjom. Wszystko zmieniło się, gdy objął dyrekcję Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie. To był wreszcie jego świat. – Odżył wtedy – mówił aktor Cezary Pazura w programie Uwaga! TVN.

Po zwolnieniu z teatru aktor zaniedbał się, więcej jadł, a tym samym tył. Mniej grał i podupadł na zdrowiu. Zmarł w 2005 roku.

Para nie miała dzieci. Jak powiedziała aktorka po śmierci męża, myśleli o tym, mieli już nawet wybrane imiona, lecz plany te pozostały w sferze marzeń. Gdy przyszło do ich realizacji, okazało się, że jest za późno.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Roland Garros - czy Świątek uźwignie presję?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: Wielka miłość ze smutnym zakończeniem. Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko zakochali się od pierwszego wejrzenia - Strona Kobiet

Wróć na braniewo.naszemiasto.pl Nasze Miasto